Złamałeś szyfr do mego zamku
Skradłeś z sejfu kryształowe serce
Zrobiłeś wszystko by zaistnieć
W moim świecie i umyśle
Mówiłeś, że jestem diamentem
Który należy oszlifować
Użyłeś do tego swoich rąk
Posłużyłeś się pocałunkami
Byłam tak blisko szczęścia
A ty je upuściłeś
Kłamałeś mówiąc, że jestem warta miłości
Zainteresowałeś się mną tylko na chwilę
Teraz pragnę by moje serce było diamentem
Nawet jeśli piękne - jednak twarde i zimne
Niestety wiem, że to niemożliwe
W tej sprawie też skłamałeś, prawda?
Wypuszczając je z rąk, pozwoliłeś by umarło
Moje serce okazało się jedynie marną imitacją
Tego, czego tak bardzo pragnąłeś od życia
Rozbijając się o kamień rozprysło się jak szkło
Kochany, wiem coś, czego ty nie jesteś świadom
Moje serce ma w sobie coś z feniksa
Ty odejdziesz, a ono powstanie na nowo
W bólu wspomnień, już nie takie jak dawniej
Czy szkło może zamienić się w diament?
Skradłeś z sejfu kryształowe serce
Zrobiłeś wszystko by zaistnieć
W moim świecie i umyśle
Mówiłeś, że jestem diamentem
Który należy oszlifować
Użyłeś do tego swoich rąk
Posłużyłeś się pocałunkami
Byłam tak blisko szczęścia
A ty je upuściłeś
Kłamałeś mówiąc, że jestem warta miłości
Zainteresowałeś się mną tylko na chwilę
Teraz pragnę by moje serce było diamentem
Nawet jeśli piękne - jednak twarde i zimne
Niestety wiem, że to niemożliwe
W tej sprawie też skłamałeś, prawda?
Wypuszczając je z rąk, pozwoliłeś by umarło
Moje serce okazało się jedynie marną imitacją
Tego, czego tak bardzo pragnąłeś od życia
Rozbijając się o kamień rozprysło się jak szkło
Kochany, wiem coś, czego ty nie jesteś świadom
Moje serce ma w sobie coś z feniksa
Ty odejdziesz, a ono powstanie na nowo
W bólu wspomnień, już nie takie jak dawniej
Czy szkło może zamienić się w diament?
_____________________________________________________
___________________________________
Takie małe coś, co chyba specjalnie Wam się nie spodoba, ale musiałam zamieścić .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz