Kochane moje, przyznam się Wam do czegoś zaiste przerażającego - potrzebuję BETY do Babysitter, ale takiej która wspierałaby mnie podczas pisania i czasami ze mną pogadała ( do tej pory nie miałam Bety pełną parą, gdyż obawiam się oddawać swoje teksty < nawet jeśli są dnem> osobie z którą regularnie nie rozmawiam.
ZATEM JEŚLI MASZ OCHOTĘ PRZYCZYNIĆ SIĘ W JAKIŚ SPOSÓB DO POWSTAWANIA "BABYSITTER" TO ZAPRASZAM NA MOJE GG :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz